Utrata roszczenia o prowizję, zwrot prowizji

Agent nie może domagać się prowizji, gdy oczywiste jest, że umowa z klientem nie zostanie wykonana na skutek okoliczności, za które zleceniodawca nie ponosi odpowiedzialności. W pierwszej kolejności chodzi tu o okoliczności, które spowodowane są działaniem siły wyższej. Niewykonanie umowy może być także spowodowane zdarzeniami, za które zleceniodawca nie ponosi winy. Muszą to być jednak przyczyny oczywiste.

Agentowi nie należy się prowizja gdy np. zawarta umowa z klientem okaże się nieważna.Z oczywistością mamy do czynienia, gdy umowa okazała się nieważna, jedna ze stron uchyliła się od skutków prawnych, umowa zostałaby rozwiązana w wyniku spełnienia się warunku rozwiązującego albo jedna ze stron skutecznie odstąpiła od umowy.

Agent może być także zobowiązany do wykonania umowy w imieniu zleceniodawcy. Zatem także on może doprowadzić do niewykonania umowy zawartej z klientem przez zleceniodawcę. W takiej sytuacji agent nie ma prawa do prowizji. Ponadto zobowiązany jest do pokrycia zleceniodawcy szkody spowodowanej niewykonaniem umowy z klientem.

Prowizja jest zwracana, gdy została już wypłacona agentowi.

Kiedy agent nie może żądać prowizji?

Agent nie może żądać prowizji, jeśli należy się ona poprzedniemu agentowi. Wyjątkiem jest sytuacja, w której z okoliczności wynika, że względy słuszności przemawiają za podziałem prowizji między obu agentów (art. 761.1 Kodeksu cywilnego). Przyjmuje się, że względy słuszności, to synonim zasad współżycia społecznego.

Podziału prowizji powinien dokonać zleceniodawca. Niedopuszczalne jest kierowanie roszczenia o podział prowizji wobec innego podmiotu, a zwłaszcza wobec byłego lub obecnego agenta.